USŁUGI

Pierwsza wizyta u psychiatry

I co ja tam powiem? O co mnie zapyta? Kurcze, boję się.

I jeszcze pewnie po wizycie wyjdę z jakąś chorobą psychiczną…

Fajnie by było gdyby ten psychiatra był empatyczny, wyrozumiały, wspierający, nie bagatelizował moich problemów, podszedł do mnie poważnie. 

Nieważne jakie rozpoznanie mi postawi, ja przecież cierpię. Niech mnie słucha, cierpliwie, niech będzie mną zainteresowany, niech nie ocenia, nie po to tu przyszłam. 

Gdyby jeszcze mówił w moim języku, a nie w tym lekarskim, którego normalni ludzie nie rozumieją, byłoby super. 

W sumie to nawet dobrze by było, gdyby się uśmiechnął. 

To zwykle roztapia lody, będę mogła wyluzować, bo będę wiedziała, że nie siedzę przed jakimś oschłym gburem.

Lubię szczerość u ludzi. Nie chciałabym żeby ten lekarz mnie zwodził, coś ukrywał, mówił półprawdy, lub zatajał jakieś istotne rzeczy.

Chcę wiedzieć wszystko; co mi jest, co się z tym da zrobić, i jak długo to potrwa.

Lubię szczerość u ludzi.

Cenię też ludzi za ich wiedzę i to  w jaki sposób potrafią ją przekazać. Nie lubię jak się do przesady chwalą, ale lubię ludzi , którzy znają swoją wartość i dzielą się wiedzą którą posiadają, a nie chowają ją dla siebie.

Kompetencja i profesjonalizm… Tak, to jest bardzo ważne.

No cóż, to szukam… Czy znajdę takiego lekarza?

Dzień dobry. Proszę usiąść i opowiadać co panią sprowadza…

Jak to tak naprawdę jest u psychiatry?

Wielu z Was pewnie obawia się pierwszej wizyty u psychiatry.
Brak wiedzy o przebiegu wizyty jest bardzo stresujący.
Powiem Ci o co ja zwykle pytam moich pacjentów.
Jeśli zdecydujesz się na wizytę u mnie chociaż trochę zredukujesz swój stres wiedząc, że nasze pierwsze spotkanie nie będzie straszne.
Po wejściu do gabinetu proszę zwykle pacjenta o wpisanie w formularzu – oświadczeniu, swoich danych, czy upoważnia jakąś osobę do udzielania informacji na temat swojego stanu zdrowia oraz podpisanie się pod zgodą RODO.
Następnie przechodzimy do rozmowy.
Zwykle pierwszym pytaniem jest: 

Co Pana/Panią do mnie sprowadza? 

I tu następuje pełna dowolność pacjent opowiada co uważa za najbardziej istotne. 

Potem ja dopytuję co mnie jeszcze interesuje.

A co mnie interesuje?

1. zakładając pacjentowi kartę – historię choroby pytam o:

– wiek, stan cywilny, ilość dzieci, wykształcenie, aktualną pracę / zajęcie, z kim się mieszka

– czy pacjent leczył się psychiatrycznie? Jeśli tak, to od kiedy? Czy był hospitalizowany psychiatrycznie? Czy odbywał terapię w oddziale dziennym? Czy był na odwyku? Czy chodził na spotkania z psychologiem/psychoterpaeutą? Jakie leki psychiatryczne i w jakich dawkach przyjmował?

– choroby somatyczne towarzyszące, alergie, przebyte operacje/zabiegi chirurgiczne

– przyjmowane leki na receptę, suplementy

– czy pacjent doznał urazu głowy z utratą przytomności, przebył ZOMR (zapalenie opon mózgowo rdzeniowych), czy miał napady padaczkowe

– używki (papierosy, alkohol, narkotyki/dopalacze) – obecnie i w przeszłości, ilość, rodzaj, jak często

– karalność (wyroki sądowe)

– próby samobójcze/samookaleczenia

2. warto mieć świeże wyniki krwi; przydatne będą: 

morfologia pełna, glukoza, AST, ALT, kreatynina, jonogram (sód, potas), TSH, fT3, fT4, (anty-TPO, anty-TG), lipidogram, poziom wit B12, kwasu foliowego, witaminy D3

3. warto przynieść posiadaną dokumentację z wcześniejszego leczenia psychiatrycznego

ewentualne opisy wyników obrazowych głowy – TK (tomografii komputerowej), MRI (rezonansu magnetycznego)

4. w zależności od problemu z jakim przychodzi pacjent podpytuję się o różne objawy, m.in. czy u pacjenta występuje:

– lęk, niepokój, napięcie, natłok myśli, objawy fizyczne związane ze stresem typu – zawroty głowy, bóle głowy, dolegliwości żołądkowo – jelitowe, kołatania serca, drżenia ciała, zlewne poty

– obniżenie nastroju, brak chęci, energii, motywacji do działania, problemy z pamięcią, koncentracją uwagi

– jak pacjent sypia, czy ma problem z zaśnięciem, wybudzaniem się w nocy, zbyt wczesnym wstawaniem

– jak wygląda apatyt, czy jest wzmożony, czy go np. nie ma wcale i pacjent chudnie

– czy słyszy głosy, zwiduje coś, czy ma wrażenie bycia obserwowanym, kamerowanym, kontrolowanym, czy ma wrażenie głośnych myśli, poczucia misji

– czy podejmuje decyzje pod wpływem impulsu, nieprzemyślane

Pamiętajcie, że przychodząc na wizytę do lekarza najlepiej opowiedzieć o objawach, które Was niepokoją, które utrudniają codzienne funkcjonowanie.

Na wizytę można przyjść z osobą towarzysząca, która może pomóc w opowiadaniu ze swojej perspektywy, co może być bardzo pomocne w diagnostyce. Na wizytę można przyjść ze „ściągą” na kartce. Pacjenci wówczas czują się mniej skrępowani i spokojniejsi, że niczego w stresie podczas wizyty nie pominą.

Lekarz/psycholog/psychoterapeuta

Lekarz zwykle wypisuje leki. Ma także uprawnienia do wystawienia zwolnień lekarskich.

Jeśli liczysz tylko na rozmowę, poradę słowną, udaj się do psychologa lub psychoterapeuty.

Pierwsza i kolejna wizyta

Pierwsza wizyta jest zwykle dłuższa. 

W zależności od lekarza może trwać 40-60minut, czasami dłużej.

Kolejne wizyty są wizytami kontrolnymi, trwają krócej, i tu również kwestie indywidualne zależące od lekarza i pacjenta, jak długo. 

Bywa że 10 minut, gdy wszystko jest ok i otrzymasz tylko receptę, 

a bywa że i 30 minut, jeśli trzeba coś omówić, skorygować lub zmienić leczenie farmakologiczne.

Na pierwszej wizycie może Ci zostać włączony lek. 

Pamiętaj, że zwykle potrzebuje on trochę czasu, zanim zacznie działać na poprawę Twojego nastroju, samopoczucia, funkcjonowania.

Przy włączeniu leku mogą się pojawić nieprzyjemne przemijające objawy fizyczne, o których lekarz powinien Cię poinformować.

Często włączona na pierwszej wizycie dawka leku jest podnoszona na kolejnych wizytach. 

Ważne, aby dobrze dobrać preparat, abyś się czuł komfortowo. 

Ważne, abyś relacjonował swoje odczucia lekarzowi.

Napisz do mnie